Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!  (Przeczytany 3699 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ten_zle_parkujacy

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« dnia: 01 Marzec, 2018, 13:27:49 »
Nie będę się rozpisywał i powielał wypowiedzi forumowych na temat parkowania na osiedlu. Jest to ewidentny problem wynikający z barku przewidzianej ilości miejsc oraz braku umiejętności parkowania wielu kierowców. Prowadzone tu dywagacje nie służą niczemu i nie posłużą, mieszkańców osiedla, nowobogackiej masy, jest za dużo aby móc konstruktywnie podejść do problemu tak aby wszystkich ego było podbudowane. Nie jest to problem tylko tego osiedla.
Dziś po raz drugi dostałem naklejkę na lusterka z karnym kutasem za parkowanie, stałem jak się wielu z Was burzy na rogu przy wjeździe do garażu podziemnego, proszę osiedlowego strażnika/strażniczkę kutasów parkingowych przed swoją następną spuścizna na moje auto przemyśl, to zostaw karteczkę za wycieraczką informującą o tym, że uraziłem Cię swoim postępowaniem, zostaw kontakt, bardzo chętnie się z Tobą spotkam osobiście abyś mógł/mogła wylać swój żal prosto na mnie.

Post powielony aby na pewno trafił do odbiorcy.

Z ciepłym pozdrowieniem.

Reklama Google

  • Użytkownik
Reklamy utrzymują forum
Dochód z reklam jest przeznaczony na utrzymanie forum (serwer i domena)

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline jacccobbo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
  • Budynek: D
  • Klatka: 10
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Marzec, 2018, 16:05:08 »
Osobiście parkuję w garażu i nie mam problemu z brakiem miejsc parkingowych przed blokami. Jednakże jestem całkowicie przeciwny osobom, które razi złe parkowanie. Dopóki przejazd jest możliwy nie na milimetry, to komu szkodzi to źle zaparkowane auto (w niewyznaczonym miejscu). Przecież to nie tor wyścigowy czy chociażby obwodnica, że trzeba przejeżdżać szybko między autami. Można spokojnie objechać te źle zaparkowana auta i nie widzę w tym żadnego problemu. A gdzie Ci ludzie mają zaparkować? Piszecie w kółko, że na końcu osiedla są wolne miejsca parkingowe. A guzik prawda, sam ostatnio zrobiłem sobie rundkę po osiedlu i uwierzcie, że po godzinie 21:00 znaleźć wolne miejsce parkingowe, to graniczy z cudem.

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline dziku

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 559
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Marzec, 2018, 16:35:43 »
Osobiście parkuję w garażu i nie mam problemu z brakiem miejsc parkingowych przed blokami. Jednakże jestem całkowicie przeciwny osobom, które razi złe parkowanie. Dopóki przejazd jest możliwy nie na milimetry, to komu szkodzi to źle zaparkowane auto (w niewyznaczonym miejscu). Przecież to nie tor wyścigowy czy chociażby obwodnica, że trzeba przejeżdżać szybko między autami. Można spokojnie objechać te źle zaparkowana auta i nie widzę w tym żadnego problemu. A gdzie Ci ludzie mają zaparkować? Piszecie w kółko, że na końcu osiedla są wolne miejsca parkingowe. A guzik prawda, sam ostatnio zrobiłem sobie rundkę po osiedlu i uwierzcie, że po godzinie 21:00 znaleźć wolne miejsce parkingowe, to graniczy z cudem.

No właśnie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Masz miejsce w garażu to Ciebie jakby problem nie dotyczy.

Mi też nie przeszkadzają (z grubsza) auta stojące na ciągach komunikacyjnych. Ale na te stojące na chodnikach czy trawnikach to nie mogę patrzeć.

A co do tych wolnych miejsc na końcu parkingu. Jak wracam z roboty o północy, pierwszej czy drugiej to owszem miejsca są - ale co z tego że w nie wjadę jak nie wysiądę, bo dwóch kierowców którzy znaleźli prawo jazdy w czipsach zajmuje łącznie 4 bądź 5 miejsc parkingowych?

A co do wypowiedzi autora wątku - problem w tym że kartką nikt się nie przejmie... Zgniecie, wrzuci w kubeł i następnego dnia stanie tak samo. A naklejka być może go czegoś nauczy. Nie dość że wstyd - nie tylko na osiedlu, ale i na mieście - to jeszcze trzeba się napocić żeby to gówno z szyby usunąć :/

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline laber

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 566
  • Płeć: Mężczyzna
  • Elektronik/Elektryk
    • Zobacz profil
  • Budynek: D
  • Klatka: 10
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Marzec, 2018, 20:45:40 »
Osobiście parkuję w garażu i nie mam problemu z brakiem miejsc parkingowych przed blokami. Jednakże jestem całkowicie przeciwny osobom, które razi złe parkowanie. Dopóki przejazd jest możliwy nie na milimetry, to komu szkodzi to źle zaparkowane auto (w niewyznaczonym miejscu). Przecież to nie tor wyścigowy czy chociażby obwodnica, że trzeba przejeżdżać szybko między autami. Można spokojnie objechać te źle zaparkowana auta i nie widzę w tym żadnego problemu. A gdzie Ci ludzie mają zaparkować? Piszecie w kółko, że na końcu osiedla są wolne miejsca parkingowe. A guzik prawda, sam ostatnio zrobiłem sobie rundkę po osiedlu i uwierzcie, że po godzinie 21:00 znaleźć wolne miejsce parkingowe, to graniczy z cudem.

No właśnie. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Masz miejsce w garażu to Ciebie jakby problem nie dotyczy.

Mi też nie przeszkadzają (z grubsza) auta stojące na ciągach komunikacyjnych. Ale na te stojące na chodnikach czy trawnikach to nie mogę patrzeć.

A co do tych wolnych miejsc na końcu parkingu. Jak wracam z roboty o północy, pierwszej czy drugiej to owszem miejsca są - ale co z tego że w nie wjadę jak nie wysiądę, bo dwóch kierowców którzy znaleźli prawo jazdy w czipsach zajmuje łącznie 4 bądź 5 miejsc parkingowych?

A co do wypowiedzi autora wątku - problem w tym że kartką nikt się nie przejmie... Zgniecie, wrzuci w kubeł i następnego dnia stanie tak samo. A naklejka być może go czegoś nauczy. Nie dość że wstyd - nie tylko na osiedlu, ale i na mieście - to jeszcze trzeba się napocić żeby to gówno z szyby usunąć :/

Mnie osobiście wkurza jak ktoś staje przed zjazdem do garażu wspólnego. Raz prawie przywaliłem w auto stojące przy wjeździe.
ja Wiem że wygodne z was dupy że stoicie sobie przy klatce 6 i rzut beretem do mieszkania. Ale zaraz będzie wyznaczone miejsca postojowe i się skończy sielankowe życie
792 464 017  - Usługi elektryczne na terenie Wrocławia i obrzeżach.

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline dziku

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 559
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Marzec, 2018, 06:49:16 »
Mnie osobiście wkurza jak ktoś staje przed zjazdem do garażu wspólnego. Raz prawie przywaliłem w auto stojące przy wjeździe.
ja Wiem że wygodne z was dupy że stoicie sobie przy klatce 6 i rzut beretem do mieszkania. Ale zaraz będzie wyznaczone miejsca postojowe i się skończy sielankowe życie

Widzisz, a mnie bardziej wkurza to że gdy wracam o północy czy później z roboty nie mam gdzie postawić auta bo ktoś kto przyjechał wcześniej ma kolokwialnie wyjebane na resztę i staje na dwóch miejscach. Miałem już sytuacje że musiałem wyjechać z osiedla i postawić auto przy ogródkach na Malinowskiego i o 1 w nocy dymać z zakupami na osiedle. Ale następnym razem wcisnę się w jakąś dziurę, poświęcę się i wysiadę przez bagażnik. A dwóch kierowców nie umiejących parkować następnego dnia nie wyjedzie do pracy. I tyle.

PS. Jeżeli ja mogę poprawiać 2 czy 3 razy parkowanie żeby stanąć w miarę możliwości na środku miejsca parkingowego to każdy może.

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline P_S

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 194
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
  • Budynek: F
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Marzec, 2018, 08:33:26 »
to czemu nie naciskacie Zarządcy aby w końcu zrobił to co do niego należy czyli wymalował linie tak jak to powinno być oraz postawił znaki strefa ruchu.

wtedy straż miejska miałaby prawo zabrać wraki ( i zrobi sie ponad 10 miejsc parkingowych) , wtedy policja dla "leniwych" kierowców parkujących na trawnikach mogłaby wlepić mandat etc.

Poza tym ja zauważyłam że parkują u nas nie tylko mieszkańcy naszego osiedla! ... ale to wina otwartego osiedla ....


Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline ten_zle_parkujacy

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #6 dnia: 03 Marzec, 2018, 00:24:15 »
Jak widać powyżej, głównym problemem braku miejsc parkingowych jest nie umiejętność parkowania. Natomiast osoba potrafiąca poradzić sobie z problemem parkując w miejscu, gdzie na ziemi nie ma wymalowanej linii wyznaczającej miejsce parkingowe, jest mieszana z błotem (nie pisze tu o parkowaniu na trawie), przeważnie parkowanie takie nie narusza przestrzeni na tyle aby ruch ten poważnie utrudnić.
Co ciekawe nikt jeszcze nie zwrócił uwagi na to, że ciągi drogowe na osiedlu nie umożliwiają sprawnego minięcia się dwóch samochodów na łuku, najlepszym tego przykładem jest skręt w prawo zaraz za bramą wjazdową na osiedle, gdzie jak wiele osób argumentuje "nielegalne parkowanie" jako zagrożenie braku możliwość wjazdu służb ratowniczych, tak ten zakręt jest poważna przeszkodą dla dużego samochodu np. straży pożarnej. Takich utrudnień komunikacyjnych jest więcej. Jestem ciekaw co mówią na ten temat normy i jak się one mają do rzeczywistości.

Najlepszym rozwiązaniem tego konfliktu osiedlowego jest zrozumienie, że problem występuje a sposobem radzenia sobie z nim jest elastyczność w pojęciu miejsc parkingowych, a negować powinno się naprawdę skrajne przypadki utrudniające ruch.

Zapewne przyjeżdżając na osiedle któregoś kolejnego wieczoru, nie mogąc znaleźć legalnego miejsca znowu zaparkuje przy wjeździe do garażu, ale mam nadzieję, że wspomniany przeze mnie strażnik zamiast obklejać moje auto popatrzy na nie ze zrozumieniem. Jeśli jednak wciąż będę moim zachowaniem naruszał spokój ducha tej osoby, poproszę o mediację osobistą, jak w początkowym moim poście.



Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline P_S

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 194
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
  • Budynek: F
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Marzec, 2018, 22:09:00 »
Dzis kolejny miszcz zaparkowal na drodze  dojazdowej przy skrecie czarne audi - totalny brak wyobrazni!

I tu moim zdaniem te karne sie nalezaly!!!! Gdybym miala sama bym mu cake auto obkleila!

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline XYZ

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 41
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Marzec, 2018, 15:43:58 »
Rozumiem, że mamy problem z ilością miejsc parkingowych, ale, na Boga, jak będzie potrzeba przyjazdu karetki, straży, to co wtedy? Też taka "mediacja osobista" pomoże? Będzie na to czas? Ludzie, trochę wyobraźni i myślenia! U znajomego na osiedlu też był taki problem, gdzie auta stawały w niedozwolonych miejscach i blokowały wjazd służbom. Problem się rozwiązał, gdy została wezwana straż pożarna, nie mogła się dostać do miejsca zdarzenia i po prostu przejechała tą drogą, rysując przy tym wszystkie te pojazdy. Jakoś "cudowanie" po tym zdarzeniu miejsca się znalazły i nikt już tak nie robi. U nas pewnie będzie podobnie. Nie życzę nikomu, żeby służby musiały do nas kiedykolwiek zaglądać, ale pomyślcie, co wtedy się stanie.

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline dziku

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 559
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Marzec, 2018, 05:31:21 »
Nawet nie do końca chodzi o małą ilośc miejsc, ale głównie o podejście części mieszkańców do kwestii parkowania. Niestety wiele osób jak przyjeżdża wczesnym popołudniem to jak widzi dużo wolnego miejsca to niemal "porzuca" swoje auto byle gdzie, byle jak. Ważne że on ma miejsce. A reszta niech się martwi...

Co do tych wraków co stoją na osiedlu - może warto by się przejść, pospisywać numery rejestracyjne i sprawdzić w UFG czy mają ważne OC. A jeśli nie to "uprzejmie donoszę" do ww. instytucji i niech małoży karę. Jak właściciel dostanie kwitek na kwotę od 840 do 4200 zł to sztrucle znikną następnego dnia.

Ewentualnie - jak już postulowałem - parkujmy "na zakładkę". Chociaż patrząc po tym jak wielu mieszkańców parkuje to bym się bał o to czy ilość obcierek drastycznie by nie wzrosła...

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline AdeptBasu

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #10 dnia: 19 Kwiecień, 2018, 10:19:53 »
Witam serdecznie,

dzisiaj padłem ofiarą "karnego kutasiarza" (została mi włożona kartka za wycieraczkę), a czytając forum mam pewne spostrzeżenia.
Co tydzień w nocy ze środy na czwartek około godziny 2-3 wracam do domu po koncercie z gitarą i innymi gratami i niestety nie ma nigdzie wolnych miejsc parkingowych. Pisząc nigdzie właśnie to mam na myśli, bo objeżdżam całe osiedle dookoła i czwarty tydzień z rządu nic nie znajduję. Z braku laku parkuję kołami na pasie zieleni w okolicach nr 16, bo w tym momencie wydaje się to najrozsądniejsze i akurat tam mieszkam. Czytałem, że może być problem z dojazdem służb. Ok, gdyby każdy stanął całym samochodem na drodze, to faktycznie ciężarówka strażacka miałaby problem, natomiast stając kołami na pasie zieleni miejsca jest zdecydowanie wystarczająco (tak na oko, to nawet więcej niż na drodze przy płocie od strony pola, gdy auta przy niej zaparkują) i żadne służby nie będą miały problemu z dojazdem ani wyjazdem, bo nawet przy pustej drodze i poboczu karetka, czy wóz strażacki nie są w stanie zawrócić. Podobnie jest z argumentem, który jest przedstawiony na wyżej wymienionej kartce "Ciężko jest wyjechać jak hujowo parkujesz!!!" (pisownia oryginalna!). Pomijając fakt braku znajomości interpunkcji, ortografii i semantyki (powinno być: "Trudno się wyjeżdża, gdy chujowo parkujesz"), to stając na pasie zieleni na ma możliwości zablokować innych kierowców chyba, że staje się na przeciwko busa, czy innego długiego samochodu. Akurat ja zwracam na to uwagę, a widzę, że inni podobnie parkujący też starają się stanąć tak, żeby nikomu nie przeszkadzać przy wyjeździe i nie bardzo bym chciał, żeby moje auto zostało bezsensownie oklejone karnymi kutasami. Z doświadczenia (handlowiec w drukarni etykiet) wiem, że te etykiety są najczęściej robione na silnym kleju dla branży oponiarskiej (sami je robiliśmy swego czasu) i cholernie trudno je zerwać chyba, że ma się pod ręką benzynę ekstrakcyjną, czy izopropanol. Zrywanie takiej etykiety grozi uszkodzeniem lakieru, gdy się ją przylepi na karoserię.

Niestety liczba miejsc jest ograniczona, chociaż i tak źle nie jest, no ale jeśli nie ma miejsca, to radzić sobie jakoś trzeba (przpraszam trawniczku, ale chyba nic ci się nie stanie). Taka zabawa w karne kutasy jest spoko, o ile jest zasadna, czyli jeśli faktycznie zablokuje się dojazd, chodnik, miejsce da niepełnosprawnych itd.. W tym przypadku nie jest to konieczne, a osoba która wsadza te kartki albo nie jest kierowcą, albo jest fatalnym kierowcą, albo nie widzi przestrzennie, bo zakładam, że widziała karetkę, wóz strażacki, czy policyjny.

Swoją drogą komu się chce tak wcześnie rano łazić z głupimi kartkami?  :D

Przepraszam, jeśli ktokolwiek poczuł się urażony, ale wg mnie nawet, jeśli samochody stoją na pasie zieleni blisko krawędzi chodnika i nie na przeciwko wielkich landar, to nie blokują dojazdu w żaden sposób.
« Ostatnia zmiana: 20 Kwiecień, 2018, 16:07:36 wysłana przez AdeptBasu »

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline bartek_zd

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 69
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
  • Budynek: H
  • Klatka: 2
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #11 dnia: 19 Kwiecień, 2018, 23:01:15 »
Pomijając fakt braku znajomości interpunkcji, ortografii i semantyki...----> "... i nie bardzo bym nie chciał, żeby..."

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline oluniacool

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
  • Budynek: H
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #12 dnia: 20 Kwiecień, 2018, 21:29:34 »
Witam tak jak ty piszesz o problemie miejsc tak pomyśl sobie, że właśnie ten pas zieleni jest częścią wspólną jak każdy będzie parkowal na trawie krawężnikach to jak tu za te 5 lat będzie wyglądać??? Szanujmy siebie nawzajem... czasami wydaje mi się, że takie podejście jak ty mają osoby, które tu tylko wynajmują, a nie są właścicielami....każdy szanował by to czego oczekiwał przy kupnie....miało być piękne osiedle, a za jakiś czas będzie tu bagno trawniki rozjechane itd.

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline Primex

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #13 dnia: 21 Kwiecień, 2018, 10:24:11 »
Wypowiedź osoby kompletne nie znającej sytuacji z parkowaniem na osiedlu... Do niektórych nie dociera, że późniejszym wieczorem totalnie nie ma miejsc na osiedlu, a auto gdzieś zaparkować trzeba. Tak wynajmuje tu tylko mieszkanie, bo mam dom w budowie i za kilka miesięcy oddamy 2 miejsca parkingowe

Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!

Offline oluniacool

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
  • Budynek: H
Odp: Karne kutasy - ludzie, dzieci na to patrzą, reagujcie!
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Kwiecień, 2018, 22:02:08 »
Znam problem bo też mam auto ale soryyy nie raz też nie mialam gdzie zaparkować ale bez przesady nie przyszło mi na myśl niszczyć zieleni..  suma sumarum wynajęłam garaż więc rozwiązanie jest....i tak jak wcześniej pisałam Pan sobie buduje swoje i głęboko w dupie ma nasze częsci wspólne za które my ponosimy oplaty chociażby koszanie itd.