Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Chory pupil  (Przeczytany 3396 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Shitsukoi

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 225
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
  • Budynek: D
Odp: Chory pupil
« Odpowiedź #30 dnia: 20 Lipiec, 2017, 15:55:46 »
O parkowaniu buraków juz nie raz wspominałam. Dramat w tej kwestii :/

Reklama Google

  • Użytkownik
Reklamy utrzymują forum
Dochód z reklam jest przeznaczony na utrzymanie forum (serwer i domena)

Odp: Chory pupil

Offline ariosa

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 67
  • Płeć: Kobieta
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
  • Budynek: B
Odp: Chory pupil
« Odpowiedź #31 dnia: 20 Lipiec, 2017, 16:38:49 »
Mariola bardzo Ci współczuje choroby psa, wierz mi że sama mam zwierzęta i lubię je bardziej niż niejednego człowieka.
Myślę, że nerwy i złe emocje są nakierowane na niewinne psy z winy ich często bezmyślnych właścicieli. Prawda jest taka że wielu właścicieli nie sprząta po swoich psach, zamyka je w mieszkaniach lub na ogródkach gdzie szczekają w niebo głosy całymi dniami i zakłócają czyjś spokój. To powoduje, że ludzie zaczynają mieć dość.
Wczoraj szła dziewczyna z psem który zrobił gigantyczną KUPĘ pod bud C. Krzyknęłam do niej z balkonu "I co z tą kupa? Proszę posprzątać!" A ona co? Spieprzała aż się po niej kurzyło i ani myślała posprzątać!
Dlatego myślę, że każdy z nas powinien zwracać uwagę gdy widzi takie zachowania. Widzisz że ktoś nie sprząta kupy? Reaguj! Widzisz że ktoś egoistycznie parkuje? Reaguj! Nie możesz spać bo na ogródku impreza w nocy? Reaguj!
To milczenie i brak zwracania uwagi powoduje, że egoiści myślą że mają na wszystko ciche przyzwolenie.
Pozdrawiam wszystkich sąsiadów :)

Odp: Chory pupil

Offline Shitsukoi

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 225
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
  • Budynek: D
Odp: Chory pupil
« Odpowiedź #32 dnia: 20 Lipiec, 2017, 17:40:25 »
Zwracanie uwagi nic absolutnie nie daje:(  Prawie mi kiedyś wpieprzył facet bo zwróciłam mu uwagę ze wjazd do garażu to nie parking...

Odp: Chory pupil

Offline Marriola

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 16
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Chory pupil
« Odpowiedź #33 dnia: 20 Lipiec, 2017, 18:27:08 »
Prawda jest taka, że nawet tu ciężko zwrócić czyjąś uwagę.  Jak widać chciałam poinformować właścicieli zwierząt zeby uważali a tymczasem mam  zakaz wyprowadzania psa na trawnik ktory najwidoczniej jest własnością jakiegoś Pana a nie częścią wspólną. Ale informację o zatruciu przekazałam i mam nadzieję że choć jeden pies będzie dzięki temu zdrowy.

Odp: Chory pupil

Offline Marriola

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 16
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Chory pupil
« Odpowiedź #34 dnia: 20 Lipiec, 2017, 21:12:30 »


czego pani dalej nie rozumie? według mnie nie szanuje pani pracy innych ludzi tych którzy dbają o zieleń u nas na osiedlu chodzą podlewają, sadzą nowe drzewka, krzewy,  plewią a większość ma to w dupie bo wychodząc ze swoim psem idzie gdzie popadnie przez co większość usycha a na trawie robią się żółte plamy (były maile zarządcy w tej sprawie wielokrotnie wysyłane)  - czy to jest ok według pani? takie ma pani standardy życia?

poza tym na te wszystkie prace idą nasze pieniądze ze wspólnoty.

czasami jest potrzeba popatrzenia dalej niż czubek własnego nosa i własna wygoda i lenistwo i spojrzeć na dobro ogółu. Co niestety nie jest w naturze większości.

wiec szanujmy sie na wzajem.
[/quote]

Szanuję pracę tych ludzi, mój pies jest wyprowadzany poza osiedle co jie oznacza, że nie chodzi trawnikiem...

Odp: Chory pupil

Offline P_S

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 194
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
  • Budynek: F
Odp: Chory pupil
« Odpowiedź #35 dnia: 21 Lipiec, 2017, 08:26:03 »
Prawda jest taka, że nawet tu ciężko zwrócić czyjąś uwagę.  Jak widać chciałam poinformować właścicieli zwierząt zeby uważali a tymczasem mam  zakaz wyprowadzania psa na trawnik ktory najwidoczniej jest własnością jakiegoś Pana a nie częścią wspólną. Ale informację o zatruciu przekazałam i mam nadzieję że choć jeden pies będzie dzięki temu zdrowy.

na każdym trawniku masz tabliczkę zakaz wyprowadzania psów - to co jest nie jasne????

w każdej bramie informacja o tym żeby sprzątać po swoim psie i żeby nie sikały na trawnik bo niszczą zieleń.

p.s.
część z właścicieli kradnie te tabliczki.... wrrrr

p.s. 2
jestem kobietą :) i właśnie dlatego nie mogę patrzeć jak ludzie mieszkający na osiedlu niszczą je - jest ich oczywiście niewiele ale są.
« Ostatnia zmiana: 21 Lipiec, 2017, 08:45:50 wysłana przez P_S »

Odp: Chory pupil

Offline Marriola

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 16
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Chory pupil
« Odpowiedź #36 dnia: 21 Lipiec, 2017, 09:15:15 »
Odpowiem krótko.  Nie kradne tabliczek.  Moj pies nie załatwia swoich potrzeb na osiedlu, czasem musi przejść kawałek  trawnikiem.

Odp: Chory pupil

Offline Rush

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 77
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Chory pupil
« Odpowiedź #37 dnia: 21 Lipiec, 2017, 20:26:23 »
Marriola, skoro Twój pupil tylko przechodzi przez trawnik (nie rozumiem słowa "musi" skoro są chodniki), czyli nie podjada trawy, nie obwąchuje... więc może jest inny powód jego choroby.
Może byłoby łatwiej i bezpieczniej gdyby psy trzymać blisko siebie na smyczy, aż nie znajdą Państwo bezpiecznego miejsca (dla Was, pupila i innych ludzi/zwierząt) by pozwolić go puścić.

Odp: Chory pupil

Offline Marriola

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 16
  • Nowy użytkownik
    • Zobacz profil
Odp: Chory pupil
« Odpowiedź #38 dnia: 21 Lipiec, 2017, 20:50:56 »
Pies na terenie osiedla nie je trawy ale obok osiedla, kolo przystanku Konduktorska jadł trawę nie raz, tam jest taki plac wysypany białymi kamykami i właśnie tam rozmawiałam z kobietą która pryskała trawę. A swoją drogą mój pies jest zawsze na smyczy.